Kowary - Bractwo Motocyklowe Żołnierzy Wojsk Ochrony Pogranicza

Bractwo Motocyklowe Żołnierzy WOP
Przejdź do treści
W dniach 27 – 31.05.2021r. Bractwo Motocyklowe Żołnierzy Wojsk Ochrony Pogranicza zdecydowało na spotkanie w wąskim gronie, gdyż w dalszym ciągu obowiązywał obostrzony system związany z pandemią. Wybrano miejscowość Kowary, w której nasz kolega Krzysztof wyszukał miejsce zakwaterowania.
Kowary to miejsce szczególne. Na stoku Rudnika w połowie XII wieku walońscy poszukiwacze odkryli rudę żelaza. Prawa miejskie Kowary otrzymały w roku 1513 od Władysława Jagiellończyka. W 1741 roku Kowary przyłączono do Prus. Do lat 60 ubiegłego wieku wydobywano rudę żelaza. W ścisłej tajemnicy, wydobywano także rudę uranu. Miasto rozwijało się głównie w oparciu o działalność Zakładów Przemysłowych R-1 (związanych z wydobywaniem uranu), a także dzięki przemysłowi włókienniczemu produkującemu płótna lniane i słynne od wielu dziesiątków lat dywany. W 1958 została zamknięta Kopalnia Uranu „Podgórze” (otwarta w 1951 r.), a Kopalnia Magnetytu „Wolność” kontynuuje wydobycie rudy żelaza do chwili jej zamknięcia w 1962 roku.
Do miejsca stacjonowania przyjechaliśmy do godziny 21.00. Był to czas spotkania, kolacji i rozmów oraz ułożenia planu pobytu. W dniu 27 maja zwiedzaliśmy kopalnie uranu sztolnia Podgórze, w której panuje 97% wilgotność oraz 8 stopni temperatura powietrza . W latach 1950–1958 w kopalni Podgórze wydobyto 196,2 tony rudy uranowej o zawartości 0,25% uranu w tonie. W latach 1971–1972 w sztolni funkcjonowało inhalatorium radonowe. Inhalatorium otworzono w 1974 roku. W roku 1990 zakończyło działalność z powodu braku środków finansowych. W tym czasie około 3600 osób rocznie było poddawanych terapii radonowej w dziesięcio godzinnych sesjach. Obecnie jest tu trasa turystyczna z ekspozycjami, które obejmują m.in. narzędzia górnicze, mapy kopalni oraz największą w Polsce kolekcję szkła uranowego. W "Kopalni Podgórze" znajduje się zalany szyb górniczy (głębokość 242 metry) i jest to aktualnie najgłębsze podziemne nurkowisko w Polsce. Najgłębsze nurkowanie odbyło się do 157 metrów.
Po spacerze i zwiedzeniu kopalni powróciliśmy do miejsca kwaterunku i wyruszyliśmy do miasta celem rozpoznania miejscowości. Po południu grupa trzyosobowa wybrała się na rekonesans miejscowości Kamienna Góra, gdzie był opracowany projekt  ARADO. Dzień zakończyliśmy w ustaleniu trasy wyjazdu. W dniu 29 maja po śniadaniu udaliśmy się na objazd zaplanowanej trasy wiodącej przez Jelenia Gorę , Lubań Śląski i Zgorzelec. W Zgorzelcu zatrzymaliśmy się na cmentarzu i zapaliliśmy znicz naszemu koledze z 13 kpchor, który przedwcześnie odszedł z naszych szeregów. Pamiętamy o koledze i zawsze go wspominamy. Po tej smutnej uroczystości ruszyliśmy w kierunku Bogatyni zwiedzając po drodze miejscowość Radomierzyce.
Udaliśmy się do miejscowości Porajów gdzie fukcjonowała strażnica WOP. Znajduje się tam trójstyk granic: czeskiej, niemieckiej i polskiej. W drodze powrotnej do Kowar zobaczyliśmy miejsce sporu miedzy Polską a Republiką Czeską - kopalnia węgla brunatnego w Turoszowie. Wykop robi niesamowite wrażenie, około 290 metrów głębokości.
Ruszyliśmy do Platerówki. Jest to miejsce osiedlenia żołnierzy 1. Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater. W Szkole Podstawowej w Platerówce znajduje się Izba Pamięci Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater. Dalej przez Świeradów Zdrój drogą sudecką, "zakręt śmierci" zamierzaliśmy dojechać do miejscowości Orle przez Polanę Jakuszycką. Spotkało nas rozczarowanie ponieważ do schroniska Orle, gdzie mieściła się słynna strażnica WOP nie dojechaliśmy. Droga do schroniska jest zamknięta, a piecze nad nią sprawuje Nadleśnictwo Szklarska Porębą, które wystawia zgodę na wjazd na podstawie złożonego podania.
Zapewne odwiedzimy to urokliwe miejsce, a może spróbujemy zrobić zlot naszego bractwa. Droga powrotna do Kowar była mokra i zimna. Obiad jedliśmy w słynnej restauracji Popularna w Działoszynie, gdzie serwują znakomitą golonkę, najlepszą na Dolnym Śląsku. Zmęczeni ostanią noc spędziliśmy w naszej bazie. W niedzielę w dniu 30 maja przebywaliśmy w Kowarach, zwiedzając park miniatur budowli Dolnego Śląska a w dniu 31 maja w drodze powrotnej udaliśmy się do Kamiennej Góry, która leży  w połowie drogi między Wałbrzychem a Jelenią Górą.
Miasteczko w czasie II wojny światowej zostało podziurawione podziemnymi kompleksami. Znane jest dziesięć podziemnych obiektów, zlokalizowanych w różnych częściach miasta, wydrążonych przez robotników przymusowych. Między innymi po to, by docelowo umieścić w nich biura projektowe i fabryki produkujące najnowocześniejsze konstrukcje lotnicze i broń. Kamienna Góra była jednym z centrów technologicznych niemieckiego przemysłu lotniczego. W byłych fabrykach włókienniczych umieszczono biuro projektowe firmy ARADO, w którym skonstruowano najsłynniejszy samolot odrzutowy II wojny światowej – Arado 234 „Błyskawica” i mityczny samolot skrzydło Arado 555. Był to ostatni przystanek, po nim rozstaliśmy się i wróciliśmy do swoich kwater.
Uważamy, że Dolny Śląsk jest dla motocyklistów magicznym miejscem historii i fantastyczny do rożnych przejażdżek motocyklowych. Nasze bractwo ma także za zadanie odkrywanie kart naszej historii Wojsk Ochrony Pogranicza co tez czynimy z dużą satysfakcją promując pamięć po formacji granicznej, w której każdy z nas rozpoczynał swoja służbę.
© 2017 - Bractwo Motocyklowe Żołnierzy WOP
Wróć do spisu treści